Marketing szeptany - praktyka SEO i narzędzia

marketing szeptany
Jedną z najbardziej skrzywdzonych przez pozycjonerów form marketingu jest marketing szeptany. Większość osób z branży SEO nie rozumie tego pojęcia. Warto pamiętać, że działania spamerskie nie są tożsame z buzz marketingiem. Czym więc tak na prawdę jest marketing szeptany i czy można wykorzystać go do pozyskiwania linków? Opowiemy o dobrych praktykach „szeptania” i o narzędziu brandle.pl.
Dwudniowe szkolenie SEO & CM w Warszawie 16-17.10.2017 w cenie 776 zł.
Zapisz się

Marketing szeptany według Wikipedii to: działania marketingowe mające za zadanie dotarcie z informacją marketingową do odbiorcy za pośrednictwem „spontanicznego” przekazu ustnego. Jak większość definicji, ta jest o wszystkim i o niczym. Zwróćmy jednak uwagę na słowo „spontaniczność”. Spontaniczność ta mogłaby w zasadzie wykluczyć wszelkie działanie biznesowe, czyli planowane. My jednak naciągniemy tą definicję i przyjmiemy, że przekaz musi tylko wyglądać na „naturalny” lub „spontaniczny”.
 

Co to jest marketing szeptany?

Marketing szeptany to rodzaj marketingu którego celem jest dotarcie do użytkownika z promowanymi treściami poprzez różnego rodzaju dyskusje prowadzone w Internecie. Marketing szeptany może być prowadzony jawnie, poprzez ambasadora marki, lub niejawnie, poprzez zwykłe konta użytkowników (czasem fikcyjne, stworzone specjalnie na potrzeby działań marketingu szeptanego).
 

Zadania marketingu szeptanego

Jakie można wyróżnić główne zadania buzz marketingu:

główne zadania marketingu szeptanego: wywołanie pozytywnych reakcji konsumentów prowokowanie rozmów o produkcie, usłudze lub marce udział w dyskusji, tak aby wywoływać pozytywne opinie pomoc oficjalna przy problemach, wywołująca poczucie „opieki” i odpowiedzialności.

Dodatkowo firmy często dążą również do:

  • promocji produktów, firmy, strony internetowej
  • prowokowania naturalnego ruchu na stronie
  • zamieszczania linków (element SEO).

Czy tę drugą listę możemy jeszcze przyporządkować do marketingu szeptanego? Przyjmijmy, że jeżeli robiony „z głową”, to tak. Trzeba jednak pamiętać o tym, że źle stosowany i naciągany może być szkodliwy. Po pierwsze może wywoływać negatywne odczucia, a po drugie może stać się w ocenie Google nielegalnym sposobem na pozyskiwanie linków.
 

Wymagania i kodeks marketingu szeptanego

Jeżeli już teraz zamierzacie wejść na popularne forum i założyć wątek „Polecamy usługi naszej firmy, która specjalizuje się w...” to lepiej zmieńcie plany. Po pierwsze to nie jest marketing szeptany, a spamowanie i nachalna reklama, po drugie natomiast taki wątek powisi na stronie najwyżej parę minut. Każdy rzetelny administrator wyrzuci go do kosza.

Oczekiwania administratorów zaczynają być bardzo zbliżone do tego, co musimy robić, aby nasze działania wyglądały na spontaniczne i naturalne. I takie też powinny być nasze posty. Jeżeli chcemy, żeby nasz post pozostał na forum na dłużej, powinniśmy zastosować kilka podstawowych zasad:

  • musimy mieć historię „normalnych” postów na konkretnym forum, aby nikt nie zakładał, że jesteśmy spamerami
  • wszystkie nasze posty muszą być zgodne z tematyką forum i odpowiedniego działu
  • dużo lepiej jest kontynuować wątki, niż zakładać nowe
  • nie zamieszczajmy linków w każdym poście
  • bezpieczniej dodawać linki bez „anchorów” i bardzo, bardzo naturalnie
  • linkujemy to, czego dotyczy post, czyli np. artykuł na naszej stronie, a nie stronę główną
  • spróbujmy faktycznie pomagać użytkownikom, a nie tylko sprzedawać im usługi
  • nigdy nie oszukujmy, nie wprowadzajmy postami w błąd!

Bardzo ładnie zasady marketingu szeptanego są opisane w Kodeksie Marketingu Szeptanego na stronie slideshare:


Kodeks Etyki Marketingu Szeptanego from Streetcom Polska

Polecamy też listę dyskusyjną Marketing szeptany w goldenline oraz Złote Zasady Brandle.
 

Jak zlecać marketing szeptany?

Usługa może być realizowana na bardzo różnym poziomie jakości. Jeżeli jeden post szeptacz wycenia na 50 groszy, to liczmy się z tym, że albo spamuje, albo dopiero stawia swoje pierwsze kroki. Zdecydowanie nie polecamy zamawiania tak wycenionych usług. Nasze doświadczenia wskazują, że dodanie 10 dobrych postów, które:

  • wyglądają na naturalne i spontaniczne
  • są umieszczone we właściwych miejscach
  • są na temat i cechują się poprawnością językową
  • są odpowiedzią na dyskusję tematyczną

musi kosztować od 25 do 80 zł.

Nawet zlecając usługę za 5 zł za post, będziemy naciągani przez usługodawców na wiele sposobów. Oto najczęściej popełniane grzeszki szeptaczy:

  • szeptacz nie posługuje się poprawną polszczyzną
  • szeptacz nie zaznajomił się z produktem, tematem, i pisze bzdury
  • szeptacz zakłada konto na danym forum i od razu dodaje komercyjne wątki
  • szeptacz publikuje posty na forum nieaktywnym, gdzie jest np. 5 użytkowników
  • szeptacz nie szuka odpowiednich miejsc do puplikacji, tylko zakłada nowe wątki
  • szeptacz pisze dokładnie ten sam tekst na wielu forach
  • szeptacz pisze o dziedzinie niespójnej z tematyką forum lub grupy
  • szeptacz pisze na forum już od dawna zaspamowanym

Jeżeli zależy nam przede wszystkim na linkach, to dodatkowo:

  • szeptacz dodaje posty na stronach, o których Google już dawno zapomniał (site=0)
  • szeptacz dodaje posty z linkami nofollow
  • szpetacz dodaje posty na strony, do których Google nie ma dostępu (wymagają zalogowania).

Mimo wszystko i tak warto zlecać usługi marketingu szeptanego na zewnątrz. Szeptacz z doświadczeniem posiada historię na setkach for dyskusyjnych, ma odpowiednie wyczucie przy pisaniu postów, robi to szybko i przez to stosunkowo tanio.
 

Brandle.pl – platforma wspomagająca zarządzanie marketingiem szeptanym

To niesamowite, że w zasadzie tylko jedna firma przygotowała narzędzie wspomagające marketing szeptany. Oczywiście istnieją narzędzia do analizy wyników, znaleźć można też wiele platform ogólnych pośredniczących, lecz Brandle.pl podejmuje to zagadnienie najszerzej.

kreator kampanii w brandle
Kreator kampanii w platformie Brandle.

Jakie są w skrócie możliwości tej platformy:

  • tworzenie kampanii ukierunkowanych na konkretne strony, produkty, klientów
  • poszukiwanie i wybór szeptacza, który zrealizuje kampanię (widzimy jego ceny, historię przeprowadzonych kampanii oraz opinie o nim)
  • podgląd wyników postowania z ich rozbudowaną analizą
  • dostęp do listy polskich forów dyskusyjnych – podzielonej tematyczne i np. według rodzajów linków (follow, nofollow)
  • możliwość komunikacji z szeptaczem poprzez platformę.

Przykładowy ekran, w którym widzimy śledzenie postępu wybranej kampanii:

podgląd postępu kampanii w Brandle
Śledzenie postępu kampanii w platformie Brandle.

Wszystkie te funkcje realizowane są przez Brandle.pl bardzo starannie, dosyć wygodnie i przejrzyście.

Brandle.pl z naszego punktu widzenia ma jednak jedną wielką wadę – musimy się rozliczać z szeptaczami samodzielnie. Jest to złe z kilku powodów:

  • z punktu widzenia szeptacza: zamiast przygotować jeden rachunek lub umowę robi się to z każdym klientem!
  • my, jako klienci, musimy podpisywać umowy o dzieło, rachunki, faktury – przedpłata i faktura byłaby znacznie wygodniejsza
  • klienci mogą oszukiwać i nie płacić za usługi szeptaczom
  • Brandle.pl dopuszcza do bezpośredniego kontaktu z szeptaczami i staje się... zbędny.

Tak więc gorąco zachęcamy do wprowadzenia tej funkcji :-)

statystyki w Brandle
Platforma udostępnia nam zestaw przydatnych statystyk. 

Platforma brandle.pl oczekuje od nas niewygórowanych opłat abonamentowych, rozpoczynających się od kwoty 27 zł. W zamian za to zyskujemy dostęp do sprawdzonych szeptaczy, listę forów, porządne raportowanie i analizę wyników. 
 

Marketing szeptany w pozycjonowaniu

Nie wyobrażamy sobie, żeby postowanie na forach było podstawowym sposobem pozyskiwania linków. Siła tych linków jest raczej umiarkowana. Szeptanie jako forma uzupełniająca może jednak przynosić pozytywne efekty, przyspieszać indeksowanie podstron (artykułów) i być w miarę bezpieczne, przy zachowaniu podstawowych zasad:

  • wykorzystujemy linki „gołe” lub brandowe
  • linkujemy z wątków powiązanych tematycznie
  • linkujemy podstrony (np. z artykułami), a nie stronę główną
  • dywersyfikujemy fora i wybieramy te odpowiednie, niezaspamowane
  • dodajemy posty z linkami w sposób równomierny, tak, żeby chociaż wyglądały na naturalne lub spontaniczne.
Wasze komentarze (15)
Redakcja WhitePress zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu obiektu.
  • Anka

    2 zł za wpis? 27 zł za 50 wpisów? Nie chcę nawet myśleć jakiej jakości są te treści za tak żenująco niskie stawki. Mimo gorących zapewnień o ostrożnych działaniach i podkreślaniu błędów, których nie należy popełniać, to jestem pewna, że za te pieniądze wszystkie te błędy się pojawiają. Jest to po prostu niemożliwe, by za pół darmo naklepać po kilkadziesiąt merytorycznych wypowiedzi nie podpadających pod spam (a gdzie tam jeszcze dziesiątki innych postów, które mają uwiarygadniać nasz profil). Szeptacz ani nie ma na to czasu, ani chęci za taką stawkę. No chyba, że jakiś student, który w taki sposób dorywczo sobie dorabia, żeby nie zemrzeć z głodu. 50 postów miesięcznie to jest maksimum, które można robić przy mniejszych brandach, żeby nie stworzyć spammingu i by wyglądało to naturalnie. W przypadku Brandle od tego się zaczynają pakiety. Powodzenia w takim razie, jeżeli z tego korzystacie. Więcej sobie zaszkodzicie, a niżeli pomożecie.

    2017-10-04, 11:56
  • Rafał

    Brandle to fajne rozwiązanie. Generalnie cena za 1 wpis (co prawda różnej jakości) to średnio 2zł. Panel do logowania nic specjalnego. Jednak wydaje mi się że w porównaniu do innych agencji marketingu szeptanego, jeżeli komuś nie zależy na wysokiej jakości to idealne rozwiązanie. Agentów znajdziesz w każdej cenie - w mniejszej - w większej, to wszystko tak naprawdę zależy wyłącznie od Ciebie.

    Zresztą, prawda jest taka że wszystko jest warte tyle - ile ktoś jest w stanie za to zapłacić. itimedia.eu

    2017-04-06, 13:14
  • Adam

    To jest trudna sztuka żeby tak napisać treść, aby nie została odebrana jako forma reklamy, a naturalne polecenie. Rzeczywiście większość ludzi mylnie to kojarzy z zasypywaniem for i blogów postami i komentarzami zachwalającymi jakiś produkt, jaki to był wspaniały. Robią to także Ci profesjonalni, bo np. pełno jest takich postów i komentarzy dodawanych przez banki, nie mówiąc już o pożyczkach, a przeciętny użytkowniki internetu w 5 sekund się zorientuje, że to reklama.

    Przy okazji powiem, że jestem pod wrażeniem tego jak się rozwijacie, bo podobnych firm jest coraz więcej, ale są daleko z tyłu za Wami. antyhaczyk.blogspot.com

    2017-02-16, 09:48
  • Marcel

    Drogi autorze tego tekstu. Piszesz o stosowaniu "poprawnej polszczyzny" - sugeruę w pierwszej kolejności przeczytać swój tekst i poprawić własne błędy językowe. Potem można wytykać innym.

    2016-12-14, 08:33
  • Misiek

    A u mnie w zakresie obowiązków pracownica ma prowadzić szeptankę. Przyznam, że pierwsze efekty widoczne były dopiero po kilku miesiącach. automatyka-sklep.eu

    2016-11-10, 21:59
  • ewrik

    Dopiero zaczynam i nie znam niektórych pojęć,głównie chodzi mi o nazwę "gołe" linki-jak one wyglądają?Brandowe to rozumiem,że zawierają nazwę firmy/marki,itp.,ale nie mam pojęcia co to jest "goły" link.
    I jeszcze jedno pytanko:Czy,gdy dodając post na jakimś forum,w podpisie wstawię link do strony zleceniodawcy kampanii-ten link będzie zaliczany przez Brandle,bądź agencję jako napisany post z linkiem czy link musi znajdować się koniecznie w treści postu?

    2016-03-07, 07:12
  • Darek

    Moje opinie o Brandle są naprawdę złe. Testowałem to narzędzie i to typowe wyrzucani kasy w błoto. Lepiej, taniej, wygodniej i szybciej jest na własna rękę znaleźć ludzi, choćby na oferii. Zwyczajnie nie polecam

    2015-11-16, 20:41
  • Dawid

    brandle.pl ciekawe narzędzie, zarejestrowałem się, sprawdziłem jak to wygląda i wygląda zacnie, jednak jeszcze nie zacząłem korzystać z usług. marketing.z-plusem.pl

    2015-10-29, 14:23
  • kento

    Brakuje też uczciwych Agencji, większość nie płaci za zlecone prace, a jeśli już zapłaci to po kilkumiesięcznym upominaniu się. Znam to z doświadczenia. Nie warto pracować w Brandle. Od Agentów wymaga się wiele, ale zapłacić nie ma komu i...najlepiej płacić po 10 groszy za post. Brandle nie pomaga w odzyskaniu pieniędzy. Kto chce zostać agentem niech się porządnie zastanowi, oni zatrudniają tylko swoich. Inni którzy dobrze piszą rzadko dostają propozycje.

    2015-04-29, 14:26
  • kajkus

    Walenie linkami nie ma żadnego związku z MSZ.

    2014-12-29, 10:49
  • Pi314

    Jeżeli ktoś zakłada nowy wątek i od razu w jego treści daje linka to nie ma to perspektywy.
    Co innego jak ktoś zakłada wątek, żeby potem dopiero w środku linkuje to jest ok.

    2014-12-19, 16:04
  • kajkus

    Pisanie, że zakładanie nowych wątków jest be to jedna wielka bzdura. Pisał to ktoś mający pojęcie o temacie?

    2014-12-19, 11:21
  • Marta z Brandle.pl

    Borysie:

    Ad. 1. W celu oznaczenia agentów ignorowanych, wystarczy oznaczyć ich czerwonym kolorem, a na liście agentów wybrać filtry, aby nie wyświetlać tych osób.

    Ad. 2. O cenach ciężko dyskutować, bo z kolei w moim odczuciu są bardzo niskie ;)

    Ad. 3. "przetestowałem kilku agentów od 1 zł do 3 zł za wpis" - niestety wybierając najtańsze usługi, niezależnie od branży, można liczyć na tak samo niską jakość. Musimy pamiętać, że rejestracja wykonawców jest otwarta i tym samym w bazie mogą znaleźć się zarówno osoby początkujące (głównie te ze wspomnianymi przez Ciebie stawkami), jak i doświadczone. Te, które radzą sobie najlepiej, mają odznaczenie w postaci wyróżnienia. Oznacza to, że są to osoby terminowe, których jakość pracy jest wysoka i które zostały docenione przez współpracujące z nimi agencje... ale one nie mają tak niskich stawek.

    Naprawdę staramy się wyświetlać jak najwięcej informacji pomocnych w wyłapaniu najlepszych wykonawców. Ale z doświadczenia wiem, że niezadowoleni są głównie ci, którzy pomijają te informacje, a patrzą tylko na jak najniższy koszt usługi.

    Ad. 4. Główne pytanie, to czy w założeniach kampanii zaznaczyłeś, że ma być realizowana równomiernie? Bo jeśli wybrałeś opcję "bez znaczenia", to posty mogły być napisane nawet ostatniego dnia.

    Ad. 5. Niestety nie jestem w stanie się odnieść do tak ogólnych informacji :)

    Ad. 6. Jeśli nie oznaczyłeś postów jako błędne, to system nie ma jak wykryć, że nie powinien ich wliczyć do płatności. Sama przed chwilą dla pewności sprawdziłam, czy ta opcja cały czas poprawnie działa i tak - po oznaczeniu posta jako błędny, zmniejsza się zarówno liczba postów napisanych przez agenta, jak i liczba postów do rozliczenia.

    Ad. 7. Często osoby się pokrywają :) Nie ma co ukrywać, mało kto ograniczy się do reklamy tylko w 1 serwisie tym bardziej, jeśli nic ich to nie kosztuje. Zauważ, że do zleceń na takich serwisach często zgłaszają się wykonawcy, którzy od razu dopisują, że realizują kampanie przez Brandle.pl :)

    Ad. 8. A możesz dokładnie napisać, czego oczekujesz po narzędziu? Z Twojej wypowiedzi widzę, że kilka uwag wynika z braku wykorzystania dostępnych funkcji (np. ignorowanie agentów, wyliczanie wynagrodzenia za kampanię, nie wiem też czy w założeniach kampanii zaznaczyłeś jej równomierną realizację).

    2014-05-09, 10:14
  • Borys

    Co do Blandle.pl to mam trochę inne odczucia:
    1. Brakuje kilku funkcjonalności, np. można dodać agenta do ulubionych ale nie można ignorować, brakuje czarnej listy.
    2. Cena 27 zł za kampanię jest moim zdaniem wygórowana, bo w sumie płaci się za mało funkcjonalny panel oraz listę agentów.
    3. Brak naprawdę wiarygodnych agentów i to nie zależy od ceny, przetestowałem kilku agentów od 1 zł do 3 zł za wpis i nie ma różnicy.
    4. Większość agentów po zaakceptowaniu kampanii zapomina o niej, i "dowala" wszystkie wpisy ostatniego dnia, a częć nawet nie zakończyła kampanii.
    5. Sam panel jest mało funkcjonalny, potrzebne informacje nie są zebrane w jednym miejscu.
    6. panel przekłamuje, np. zamowilem u agenta 15 postów w cenie 2 zł za wpis. Większość było złych i agent poprawił. Ale w panelu mam 28 postów w cenie 2 zł i do zapłaty 56 zł. Za co te 56 zł, skoro były to poprawki?
    7. Takich smaczków jest wiele w panelu i dlatego uważam, że cena za dostęp jest absolutnie zawyżona, nieadekwatna do jakości. To juzna Zlecenia Przez Net można znaleźć lepszych i tańszych agentów bez płacenia haraczu.
    8. Na dzień dzisiejszy to popularnośc Brandle bierze się nie z jego faktycznej przydatnoci tylko z braku sensownej alternatywy.

    2014-03-19, 15:07
  • monikaDK

    bardzo dobry artykuł :) powinnien pojawiać się zaraz przy rejestracji nowych agentów :)

    2014-03-17, 11:11
Polecane artykuły
domeny dla swojego portalu i bloga
Jak wybrać odpowiednią domenę dla swojej strony internetowej

Wybór właściwej domeny dla swojej strony internetowej to jeden z pierwszych problemów na które natknie się każda osoba czy firma chcąca publikować w Sieci. Ceny poszczególnych adresów potrafią bardzo się różnić, nie zawsze odpowiadając ich rzeczywistej wartości. Zobacz jak się w tym chaosie odnaleźć i na co przede wszystkim zwrócić uwagę.

dozwolone sposoby reklamy notariuszy i komorników sądowych
Reklama notariuszy i komorników sądowych

Reklama to skuteczny sposób na zbudowanie przewagi konkurencyjnej, jednak nie wszyscy mogą się nią posługiwać ograniczeń. Są grupy zawodowe, które obowiązuje wiele zakazów w tej kwestii, na przykład komornicy sądowi i notariusze. Jak w takiej sytuacji można promować swoją działalność?