Od czego rozpocząć ekspansję zagraniczną e-commerce?

Od czego rozpocząć ekspansję zagraniczną e-commerce?
W czasie pandemii koronawirusa i panującego w wielu krajach lockdownu rozkwitł handel internetowy. Przedsiębiorcy oferujący różnego rodzaju produkty musieli „przenieść” swój handel do Internetu, by utrzymać się na rynku w tym trudnym dla nich czasie. Handel elektroniczny, czyli tzw. e-commerce, to także szansa na rozwój międzynarodowy przedsiębiorstwa i rozpoczęcie ekspansji zagranicznej.
Dwudniowe szkolenie SEO & Content Marketing w Krakowie 7-8.06 czerwca w cenie 986 zł
Zapisz się

Analiza rynku i konkurencji

Aby ekspansja zagraniczna była efektywna należy się do niej dobrze przygotować. Na samym początku warto wykonać analizę rynku zagranicznego. W ramach tej analizy należy przypatrzeć się potencjalnej konkurencji, zbadać dostępne narzędzia logistyczne, dokonać oceny potencjalnych grup klienteli oraz przeanalizować możliwość zatrudnienia dodatkowych specjalistów.

Dokonanie analizy konkurencji oraz oceny potencjału oferowanych produktów lub usług powinno opierać się na przeprowadzeniu badań rynkowych lub zakupie gotowych raportów. W celu minimalizacji kosztów, analizę taką można przeprowadzić samodzielnie w oparciu o dostępne narzędzia Google.

Strona internetowa

Kluczowy element w elektronicznym handlu transgranicznym odgrywa strona internetowa firmy. Jest to bowiem podstawowe narzędzie umożliwiające zapoznanie się zagranicznych klientów z oferowanymi przez polskiego przedsiębiorcę produktami lub usługami. Warto jej zatem poświęcić odpowiednio dużo czasu oraz środków, by była tak zaprojektowana, aby spełniać wymagania klientów zagranicznych i zachęcać ich do zakupu.

Zamiast projektowania własnej strony internetowej, która będzie zawierała sklep internetowy, można skorzystać z gotowych platform oferujących sklepy online.

Komentarz

Maksymilian Śleziak Ageno.pl

Maksymilian Śleziak

Współwłaściciel agencji specjalizującej się we wdrożeniach e-commerce Ageno.pl.

Platforma e-commerce obsługująca sprzedaż międzynarodową w średnich i dużych przedsiębiorstwach musi wyróżniać się 2 ważnymi cechami: skalowalnością i elastycznością. Z tego względu klientom, którzy myślą o transgranicznym rozwoju biznesu, zawsze szczególnie mocno rekomendujemy wybór Magento 2.

Należy mieć na uwadze, że strona internetowa bądź inne narzędzie, które będziemy wykorzystywać do sprzedaży, powinna charakteryzować wielojęzykowość. Opis produktów w rodowym języku klienta jest bowiem elementem niezbędnym dla prowadzenia udanego handlu zagranicznego e-commerce.

Funkcja Multistore, którą oferuje Magento, umożliwia zarządzanie wieloma sklepami z poziomu jednego panelu administracyjnego. Otwiera to ogrom możliwości. Dzięki Multistore można korzystać z jednej lub kilku domen, prowadzić sklep w różnych językach i używać wielu walut, a nawet wykorzystywać zupełnie inne funkcjonalności, dostosowane do potrzeb i wymagań użytkowników każdego z obsługiwanych rynków. Łatwa skalowalność pozwala na nieograniczony rozwój biznesu – a to we współczesnym, nieustannie zmieniającym się e-commerce ma duże znaczenie.

Oprócz tego w Magento mamy do dyspozycji wiele gotowych rozszerzeń, np. bramki płatności dla poszczególnych rynków, co pozwala obniżyć koszty wdrożenia i przyspieszyć realizację całego projektu.

Warto podkreślić, że nie wystarczy jedynie znajomość języka obcego obowiązującego
w danych państwie np. znajomość niemieckiego dla handlu w Niemczech czy Austrii, ale również konieczne jest zapoznanie się z kulturą i religią danego kraju oraz dopasowanie treści i ilustracji sklepu internetowego bądź wykorzystywanej platformy do tych wymogów.

Dostosowanie platformy e-commerce do potrzeb rynku zagranicznego to czasochłonne i kosztowne przedsięwzięcie. Przetłumaczyć trzeba nie tylko opisy produktów czy regulaminy i warunki dostawy, ale też cały interfejs (menu, elementy nawigacji, widok koszyka i każdego etapu płatności itd.), drzewo kategorii, powiadomienia e-mail i push, meta tagi, treści statyczne, hasła na grafikach i banerach. Aby przyspieszyć wdrożenie kolejnych wersji językowych, zwłaszcza dużych sklepów internetowych, warto rozważyć automatyzację tłumaczenia treści.

Screenshot of WhitePress landing page in Polish

Firmy działające międzynarodowo niekiedy muszą mieć nawet kilkanaście wersji językowych – tu przykład ze strony WhitePress®.

Przekłady automatyczne, o ile są weryfikowane pod kątem nienaturalnych fraz, mogą się sprawdzić w krótkich treściach, np. w przypadku opisów produktów. Ten rodzaj treści jest ważny dla pozycjonowania witryny, ale w sklepach oferujących szeroki asortyment szczególnie czasochłonny w tłumaczeniu. Przekład takich opisów przez tłumacza to z biznesowego punktu widzenia zazwyczaj chybiona inwestycja, ponieważ nakład pracy jest niewspółmierny do korzyści. Tłumaczenia automatyczne będą o wiele lepszym rozwiązaniem, angażującym mniejsze zasoby, pod warunkiem, że dopilnujemy, by efekt tłumaczenia był sprawdzony i skorygowany przez native speakera.

Użytkownicy systemów przekładów maszynowych przekonują, że takie tłumaczenia od dawna nie bazują na konstrukcjach typu „Kali jeść, Kali pić”. Współczesne technologie pozwalają generować treści poprawne i wysokiej jakości. Najnowocześniejsze rozwiązania opierają się na neuronowym tłumaczeniu maszynowym, które korzysta z mechanizmu sieci neuronowych (wzorowanych na działaniu ludzkiego mózgu) i dzięki temu zapewnia dokładny, wierny, „inteligentny” przekład. Taka automatyzacja przyspiesza wdrożenie e-commerce na rynku zagranicznym i znacząco obniża jego koszty.

Każdy kupujący, w zależności od kraju, w którym zamieszkuje bądź z którego pochodzi, ma swoje indywidualne preferencje zakupowe np. odnośnie wybieranego sposobu płatności. Są również narodowości, które częściej niż inne wykorzystują porównywarkę cen, a także takie, dla których wystawienie opinii dla sprzedawcy jest jednym z podstawowych elementów ich procesu zakupowego. Dlatego też przy opracowywaniu strony sklepu internetowego należy wziąć to pod uwagę.

Jedną z łatwo dostępnych form marketingu internetowego jest pozycjonowanie stron internetowych (z ang. SEO), której zadaniem jest takie opracowanie strony internetowej, by była jak najbardziej widoczna w wynikach wyszukiwania. Warto zatem dobrze zbadać rynek zagraniczny pod kątem dopasowania fraz kluczowych oraz sprawdzić najczęściej wykorzystywane przeglądarki internetowe, by nasza strona internetowa dotarła do jak największego grona odbiorców.

Widoczność w sieci zwiększa się również metodą link buildingu, czyli pozyskiwania odnośników do strony z innych, wartościowych portali. Właśnie ten obszar działań automatyzuje platforma WhitePress® – umożliwia publikację artykułów sponsorowanych już w 22 krajach.

Proces zamówienia

Kolejnym czynnikiem wpływającym na powodzenie ekspansji zagranicznej e-commerce jest realizacja procesu zamówienia, który należy jak najbardziej usprawnić.

Klienci dokonujący zakupów przez Internet, gdzie istnieje duża konkurencja w sprzedaży danego produktu, będą zwracali szczególną uwagę na jakość obsługi klienta. Należy zatem już w fazie projektowania, a w dalszej części wdrażania procesu zamówień, położyć nacisk na następujące jego elementy:

  • dostępność towaru,
  • prosta forma dokonywania zamówień,
  • obsługa sprzedażowa,
  • czas realizacji zamówienia,
  • czas wysyłki,
  • możliwość zwrotu,
  • obsługa reklamacji.

Potencjalne problemy i zagrożenia

Ekspansja zagraniczna nakłada na przedsiębiorcę szereg dodatkowych obowiązków oraz stwarza możliwość pojawienia się dodatkowych zagrożeń.

Jednym z potencjalnych zagrożeń jest kwestia zagranicznej wysyłki towaru. W przypadku wysyłki produktu poza granice państwa i utraty rzeczy przez przewoźnika lub jej uszkodzenia oraz złożenia reklamacji przez kupującego, należy zastanowić się nad prawem właściwym (tzn. prawo, którego z państw w tej sytuacji będzie stosowane). Jeżeli okaże się, że będzie to prawo innego państwa, warto już przed rozpoczęciem handlu zagranicznego zająć się znalezieniem osoby z odpowiednią wiedzą i kompetencjami w tym zakresie.

Dodatkowo problem stanowią przepisy podatkowe i celne. W przypadku wysyłki towaru w obrębie Unii Europejskiej najwięcej wątpliwości powstaje przy rozliczaniu podatku od towarów i usług (VAT). Każde państwo posiada własne limity, po przekroczeniu których należy zarejestrować się jako płatnik podatku w tym państwie oraz różne stawki podatkowe. Każdorazowo reguluje to prawo danego państwa. Warto zatem, w przypadku braku wiedzy z tej materii, skorzystać z pomocy wyspecjalizowanych doradców podatkowych. Unia Europejska stara się jednak ujednolicić te przepisy, by ułatwić transgraniczną wymianę towarów i usług. Natomiast wysyłka towaru poza teren Unii Europejskiej, będzie generować koszty związane z cłem. Należy zatem dokładnie rozważyć te kwestie, by móc oszacować cenę wysyłki towaru za granicę.

Ponadto, ważne jest również zaznajomienie się z regulacjami, które określają jakie towary (materiały, z których wykonany jest dany przedmiot) poszczególne kraje wykluczają z możliwości transportu. Tutaj również niezbędne jest sięgnięcie do przepisów poszczególnych państw oraz przegląd dostępnych źródeł internetowych.

Warto również zapoznać się z przepisami dotyczącymi ochrony danych osobowych. W tym zakresie wprowadzono unijne rozporządzenie, które ujednoliciło przepisy związane z ochroną danych osobowych w krajach Unii Europejskiej. Pomimo tego, transgraniczny handel elektroniczny nadal wiąże się z pewnymi zagrożeniami. Jedną z przykładowych kwestii, których mogą obawiać się przedsiębiorcy rozpoczynający ekspansję zagraniczną e-commerce, jest wypełnienie obowiązku informacyjnego poprzez udostępnienie na stronie internetowej Polityki prywatności. Dokument ten powinien być wyrażony w sposób jasny i zrozumiały dla potencjalnego odbiorcy, dlatego też należy zadbać o to, by sporządzić go w języku, który jest językiem obowiązującym w kraju, w którym przedsiębiorca będzie oferować swoje produkty bądź usługi.

Przestrogą jest tutaj przykład kary nałożonej przez organ nadzorczy na TikToka, który został ukarany właśnie za niedostosowanie języka Polityki prywatności do jej odbiorców.

Prócz tego, odległości geograficzne między siedzibą sprzedawcy a klientem, mogą powodować utrudnienia w zakresie szybkości działania serwisu internetowego.

Wejście na rynek zagraniczny wiąże się z większymi kosztami aniżeli sprzedaż produktów i usług na rynku krajowym. W zależności od tego jakie państwa przedsiębiorca wybierze jako potencjalne rynki zbytu dla swoich produktów, koszty te mogą być różne, na przykład w zależności od waluty obowiązującej w danym państwie. W celu zmniejszenia potencjalnych wydatków, warto skorzystać ze sprzedaży za pomocą istniejących na rynku gotowych platform zakupowych, takich jak np. Magento, shopGold czy Shoper.

Warto zatem na zakończenie dodać, że zamiar prowadzenia zagranicznego handlu elektronicznego stawia dla przedsiębiorców szereg wyzwań oraz problemów, z którymi muszą się zmierzyć. Jednakże wysiłek włożony w realizację tego procesu może okazać się szansą na rozwój firmy i tym samym zwiększenie jej zysków.

Opublikowano: 2022-03-18
Zaktualizowano: 2022-03-18
  • Autor: Kinga Sitko

    Prawnik, aplikant radcowski w JUVO

    juvo.pl

    Na co dzień zajmuje się świadczeniem pomocy prawnej dla przedsiębiorców w zakresie ochrony danych osobowych i Compliance.

Wasze komentarze (0)
Redakcja WhitePress zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu obiektu.
Administratorem danych osobowych jest WhitePress sp. z o.o. z siedzibą w Bielsku-Białej, ul. Legionów 26/28, Państwa dane osobowe przetwarzane są w celu marketingowym WhitePress sp. z o.o. oraz podmiotów zainteresowanych marketingiem własnych towarów lub usług. Cel marketingowy partnerów handlowych WhitePress sp. z o.o. obejmuje m.in. informacje handlową o konferencjach i szkoleniach związanych z treściami publikowanymi w zakładce Baza Wiedzy.

Podstawą prawną przetwarzania Państwa danych osobowych jest prawnie uzasadniony cel realizowany przez Administratora oraz jego partnerów (art. 6 ust. 1 lit. f RODO).

Użytkownikom przysługują następujące prawa: prawo żądania dostępu do swoich danych, prawo do ich sprostowania, prawo do usunięcia danych, prawo do ograniczenia przetwarzania oraz prawo do przenoszenia danych. Więcej informacji na temat przetwarzania Państwa danych osobowych, w tym przysługujących Państwu uprawnień, znajdziecie Państwo w naszej Polityce prywatności.
Czytaj całość
  • Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Polecane artykuły
Content marketing a prawo – odpowiedzi na pytania z webinariu Kamili Spalińskiej
Content marketing a prawo – 7 najczęściej zadawanych pytań

Zainteresowanie webinarem Kamili Spalińskiej „Content marketing a prawo – sprawdź, czy robisz to dobrze”, przerosło nasze oczekiwania. W trakcie spotkania i po jego zakończeniu padło wiele ważnych pytań dotyczących prawnych aspektów content marketingu. Na Waszą prośbę postanowiliśmy zebrać w jednym miejscu te informacje, o które pytaliście najczęściej.

Influencer Marketing, a RODO
Influencer Marketing, a RODO

RODO nie jest takie straszne, jak je malują. Jeśli prowadzisz bloga, kanał na YouTubie, zarabiasz na swojej działalności influencerskiej, powinieneś poznać kilka przepisów i zasad, dzięki którym unikniesz konsekwencji prawnych.