Czym jest canonical? Do czego wykorzystujemy linki kanoniczne w SEO?

https://www.whitepress.pl/userfiles/baza_wiedzy//639/157174058445635300_.png
Rel=canonical to swoisty kompas dla robotów Google’a. Dzięki niemu kierujemy ich uwagę na adresy, które są potencjalnie najważniejsze, a przy okazji unikamy duplikacji treści i kanibalizacji słów kluczowych. Dobrze przeprowadzona analiza duplikacji wewnętrznej i wartościowych podstron, które chcemy poddać indeksacji, to klucz do udanej optymalizacji SEO, a w przyszłości – wysokich pozycji. Jak poprawnie zamieszczać tę komendę i jak… nie przesadzić?
Dwudniowe szkolenie SEO & CM w Warszawie 20-21.11. 2019 w cenie 876 zł
Zapisz się

Link kanoniczny to – najprościej mówiąc – określenie dla opisu meta tag, który umieszcza się w sekcji <head> strony WWW. Dzięki niemu możemy szeregować te bardziej i mniej istotne podstrony, np. w sklepie internetowym. Wskazując adresy z oryginalną treścią, niosące dużą wartość merytoryczną i nie tylko, unikamy negatywnej oceny robotów Google’a. Zyskujemy wówczas pewność, że wskazana część zawartości nie będzie oznaczona jako duplikacja treści tej witryny i innych serwisów.

Link kanoniczny jest indeksowany przez wyszukiwarkę. I choć możemy dokładnie określić stronę kanoniczną, robot Google’a może za taką uznać inny adres URL, chociażby przez wzgląd na jego wydajność lub treść. Aby samemu to zweryfikować, warto skorzystać z narzędzia Google Search Console:

Adres kanoniczny określony przez użytkownika -> Adres kanoniczny wybrany przez Google

Jak działają roboty Google’a – indeksowanie

Podczas standardowej wizyty w Twojej witrynie robot przegląda wszystkie linki. O niektórych z nich właściciel strony może nawet nie wiedzieć, szczególnie jeśli nigdy nie zlecał dogłębnej analizy specjalistom. Tymczasem linków będzie z pewnością więcej niż samych podstron. Tak właśnie powstaje duplikacja wewnętrzna – jeśli nie jest ona dobrze zdiagnozowana w odpowiednim momencie, naraża daną witrynę na spadki widoczności.

A jak sprawdzić duplikację wewnętrzną na swojej stronie? Można użyć do tego narzędzia Siteliner. Dzięki niemu w kilka minut otrzymamy informację o tym, gdzie powinniśmy umieścić link kanoniczny.

screen z wyszukiwarki siteliner

W tym miejscu warto zaznaczyć, że jednym z najczęstszych powodów powstania duplikacji wewnętrznej są dwie wersje strony, np. dla HTTP i HTTPS lub dla WWW i bez WWW. W takiej sytuacji dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie przekierowania 301. Jeśli jednak nie mamy dostępu do pliku .htaccess, możemy się posiłkować standardem rel=canonical. W ten sposób damy jasny sygnał robotom Google’a, która z treści jest oryginalna, i wskażemy ją do umieszczenia w wynikach wyszukiwania.

Domena: https://www.whitepress.pl

Canonical: <link rel="canonical" href=" https://www.whitepress.pl" />

Linków kanonicznych nie warto ustawiać w normalnej sytuacji, a więc wtedy, gdy chcemy przenieść odwiedzającego lub wskazać wyszukiwarce, że dana podstrona jest teraz dostępna pod innym adresem. Indeksowanie takich linków może potrwać znacznie dłużej.

Pozostaje pytanie, czy linki kanoniczne zawsze wpływają na roboty? Niekoniecznie, ponieważ nigdy nie mamy pełnej gwarancji, że robot Google’a dobrze zinterpretuje oznaczone przez nas dane. Błędem byłoby jednak nie skorzystać z tej metody, tym bardziej że na co dzień stosuje ją większość webmasterów.


Ważne jest to, że tag rel=canonical jest jedynie sugestią. Użycie go nie zobowiązuje robotów wyszukiwarki do indeksowania tylko jednej, wskazanej przez nas strony. -  Anita Bonecka, Specjalista SEO w STRATEGICZNI.PL 


Canonical kontra przekierowanie 301 – kiedy warto stosować jedno, a kiedy drugie?

Canonical warto stosować głównie wtedy, gdy strona ma być widoczna dla użytkownika, ale nie chcemy, by była brana pod uwagę w rankingu – przykładem może być filtrowanie czy listing. Nie należy go natomiast wykorzystywać w przypadku nowych witryn, ponieważ nie został on w tym celu zaprojektowany.

Przekierowanie 301 warto natomiast wykorzystywać głównie wtedy, gdy strona nie powinna być widoczna dla usera. Stałe przekierowania z jednego adresu na drugi sprawdzają się szczególnie w sytuacji, gdy zmieniamy wersję strony, tj. przenosimy witrynę do nowej lokalizacji, lub zmieniamy całą strukturę linków. Warto jednak pamiętać o tym, że wykonanie przekierowania 301 nie zawsze jest możliwe, co wynika z budowy serwera strony czy CMS-a. W takiej sytuacji lepszym rozwiązaniem będzie rel=canonical.

Link kanoniczny na stronach z sortowaniem – dlaczego jest tak ważny?

W przypadku stron wyszukiwarek lub dużych sklepów internetowych dobre zarządzenie witryną nie ma racji bytu bez zastosowania linków kanonicznych. Za każdym razem, gdy użytkownik sortuje produkty po określonych parametrach, zmienia się co prawda adres URL strony, ale treść pozostaje ta sama. To najprostszy przykład duplikacji, z którą wiele witryn zwyczajnie sobie nie radzi.

Co należy zrobić w takim przypadku? Warto wskazać najważniejszy link, najlepiej ten, który odnosi się do kategorii sortowanych produktów. Pamiętajmy przy tym, że jeśli optymalizujemy witrynę internetową będącą sklepem lub wyszukiwarką, to w wyżej opisanym przykładzie nigdy nie powinniśmy stosować przekierowania 301!

Podobny problem dotyczy stronicowania produktów w kategoriach, jeśli nie można ustawić dla nich numerów stron 1, 2, 3 itd. Takie produkty powinny otrzymać cannonical na główną stronę kategorii. Do wyboru mamy jednak też inne praktyki. Wszystko zależy od tego, jaki efekt chcemy uzyskać. Google co prawda radzi sobie ze stronicowaniem i rozpoznaje, że to kolejne strony produktów, ale problem pojawia się, kiedy na każdej stronie jest ten sam opis kategorii. Zatem im więcej wartościowego, merytorycznego contentu, tym lepiej!

Czy to jedyne problemy z duplikacją w witrynach sklepów internetowych? Niestety nie. Co w przypadku, gdy mamy szereg produktów różniących się od siebie wyłącznie kolorem lub rozmiarem? Wówczas można stworzyć jeden opis główny i ustawić canonical od pozostałych produktów do najważniejszej podstrony. Jednak najlepszym rozwiązaniem w takiej sytuacji będzie stworzenie dla każdego produktu unikalnego opisu.

screen ze strony dekoral farba srebrzysta szarość

Źródło: https://www.castorama.pl/farba-dekoral-voice-of-color-srebrzysta-szarosc-2-5-l-1-id-1109181.html

screen z dekoral kwitnąca magnolia

Źródło: https://www.castorama.pl/farba-dekoral-voice-of-color-kwitnaca-magnolia-2-5-l-1-id-1109121.html

Ponadto warto zauważyć, że strona główna dla określonej kategorii powinna mieć szerszy opis, obowiązkowo unikalny tytuł, meta description, a także link kanoniczny. Strony pozostające w paginacji zupełnie odwrotnie – powinny być pozbawione rozbudowanych opisów.

Jeśli natomiast chcemy całkowicie zablokować możliwość indeksowania, najbezpieczniejszym rozwiązaniem będzie znacznik noindex także w sekcji <head>, czyli całkowite wykluczenie z pojawiania się w wyszukiwarce.

Pamiętajmy o tym, że jeśli wskazujemy witrynę kanoniczną, zawsze powinien to być adres, który został już zaindeksowany. Tylko wtedy taka informacja zostanie właściwie zinterpretowana.


Jednym z przykładów użycia canonicala jest np. strona kategorii podczas sortowania po cenie:

https://www.sklep.pl/kategoria-xxx

https://www.sklep.pl/kategoria-xxx/?sort=price

canonical dla obu <link rel="canonical" href="https://www.sklep.pl/kategoria-xxx" />"

- Anita Bonecka, Specjalista SEO w STRATEGICZNI.PL 


Jak radzić sobie z duplikacją zewnętrzną?

Kradzież treści osiąga niestety skalę masową. Choć zdarza się praktycznie na każdego rodzaju stronach WWW, to znów zjawisko to jest najbardziej uciążliwe dla sklepów mających opisy produktów. Kopiowanie opisów ze stron producentów to powszechny zwyczaj w sytuacji, gdy sieć dystrybucji produktów jest mocno rozbudowana. Dla takich treści warto ustawić canonical z datą utworzenia wpisu.

Jeśli natomiast to my posiłkujemy się contentem z innej witryny, powinniśmy umieścić cannonical z jej adresem na swojej podstronie – wszystko po to, by adoptowana treść nie była indeksowana z naszej witryny.

Źródło: https://youtu.be/

Dlaczego tworzenie canonicali jest tak istotne?

Interpretacja danych zamieszczonych w witrynie – ich struktury, hierarchii i zawartości – jest bardzo ważna dla długoterminowego sukcesu pozycjonowania. Jeśli robot Google’a uzna, że na naszej stronie znajduje się duplikacja, może szybko obniżyć jej pozycję lub nałożyć karę ręczną.

Prawidłowe oznaczenie kanoniczne może sprawiać, że roboty będą szybciej kierować swoją uwagę na wartościowe linki, a te z kolei szybciej się zaindeksują. Moc linków nie jest wówczas rozproszona na kilka adresów, a my lepiej kontrolujemy to, co chcemy udostępnić użytkownikom w wyszukiwarce.

Pamiętajmy jednak o tym, że nie musimy umieszczać linków kanonicznych, jeśli mamy plik robots.txt. A konkretnie – nie wskazujmy tych adresów, które są zablokowane w pliku robots.txt lub wyindeksowane za pomocą noindex. Warto jednak mieć na uwadze to, że lepiej postawić na canonical dla zduplikowanych stron, niż blokować je w pliku robots.txt.

Nie powinniśmy też przesadzać, tj. stosować zbyt dużej liczby canonicali, a jeśli mamy zamiar stworzyć ich sporo, koniecznie zadbajmy o jasne i logiczne wdrożenie – pamiętając, że witryna powinna mieć unikalne treści. Stwórzmy ich jak najwięcej.

Czy canonical przenosi moc SEO?

Odpowiedź na to pytanie brzmi „tak”. Dzieje się tak, ponieważ wskazanie strony kanonicznej pozwala skonsolidować sygnały linków dla zduplikowanych i podobnych stron. Optymalizuje to działanie wyszukiwarek, ponieważ dane na temat poszczególnych stron są konsolidowane w jednym adresie URL.

Jak wdrożyć link kanoniczny na stronę?

W cały proces możemy włożyć dużo pracy, ale… jeśli wprowadzimy canonicale w niepoprawny sposób, stracimy tylko czas. Błędne meta dane nie będą miały większego znaczenia dla pozycjonowania. Jak zatem wygląda implementacja canonicali? Jak już wspomnieliśmy, najpierw przeprowadzamy analizę za pomocą dedykowanych narzędzi, a następnie umieszczamy znaczniki w sekcji <head> na stronie.

Wprowadzenie atrybutu kanonicznego nie wydaje się skomplikowane, szczególnie jeśli za optymalizację odpowiada wprawiony webmaster. Dla pewności warto jednak sprawdzić poprawność przeprowadzonych czynności, co możemy zrobić np. za pomocą narzędzi do skanowania witryny, takich jak Screaming Frog czy Search Consol. Narzędzie w kilka minut „wypluje” wszystkie wyniki i wskaże, czy tak zaimplementowany kod jest prawidłowy.


Nie należy zapominać o tym, że oznaczanie stron kanonicznych nie jest tożsame z ich przekierowaniami. Samo umieszczenie tagu rel=canonical w kodzie strony nie gwarantuje nam jego poprawnej interpretacji przez roboty Google’a. Dlatego też dobrą praktyką każdego specjalisty SEO jest regularne monitorowanie narzędzia Google Search Console. W zakładce „RAPORT STAN W INDEKSIE -> WYKLUCZONO” możemy często znaleźć różne wartościowe informacje, np. „Duplikat, wyszukiwarka Google wybrała inną stronę kanoniczną niż użytkownik”. Dzięki temu wiemy, że niektóre tagi kanoniczne nie spełniają swojej funkcji i powinniśmy inaczej podejść do danego problemu duplikacji treści na naszej stronie. - Bartosz Czerniakowski, Specjalista SEO w LiveChat


Przydatne wskazówki:

  • Pamiętaj o tym, że linki kanoniczne są ważne, ale nie przesadzaj z ich liczbą.
  • Jeśli masz wątpliwości, czy dana treść nie była już wcześniej kanonizowana, skorzystaj ze skrótu CTRL + U i odszukaj sekcji head <link rel="canonical" href=””>.
  • Używaj canonicali tylko dla tych treści, które są dla Ciebie wyjątkowo ważne. Regulaminy i polityka prywatności określające relacje pomiędzy portalem a użytkownikami nie wymagają linków kanonicznych.
  • Jeśli istnieje możliwość implementacji przekierowania 301, korzystaj z niej.

Jeśli to dla Ciebie za mało... możesz zapoznać się z pozostałymi artykułami na temat pozycjonowania stron w naszej Bazie wiedzy.

  • Autor: Natalia Nowaczyk

    Content Manager

    www.contentsolutions.pl

    Content Manager w Content Solutions. Pasjonatka efektywnych rozwiązań dotyczących optymalizacji SEO, content marketingu i dystrybucji treści. Jako jedna z nielicznych potrafi dogadać się z każdym wydawcą i influencerem. Poza tym uwielbia górskie wycieczki i kota Zenka.

  • Autor: Dominik Olszewski

    Copywriter

    Copywriter, korektor i specjalista od content marketingu. Ekspert od tworzenia treści zgodnej z językiem polskim, zasadami user experience i preferencjami wyszukiwarek. Prywatnie fan minifutbolu, Sandu Ciorby i klapek Kubota.

Wasze komentarze (1)
Redakcja WhitePress zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu obiektu.
Administratorem danych osobowych jest WhitePress sp. z o.o. z siedzibą w Bielsku-Białej, ul. Legionów 26/28, Państwa dane osobowe przetwarzane są w celu marketingowym WhitePress sp. z o.o. oraz podmiotów zainteresowanych marketingiem własnych towarów lub usług. Cel marketingowy partnerów handlowych WhitePress sp. z o.o. obejmuje m.in. informacje handlową o konferencjach i szkoleniach związanych z treściami publikowanymi w zakładce Baza Wiedzy.

Podstawą prawną przetwarzania Państwa danych osobowych jest prawnie uzasadniony cel realizowany przez Administratora oraz jego partnerów (art. 6 ust. 1 lit. f RODO).

Użytkownikom przysługują następujące prawa: prawo żądania dostępu do swoich danych, prawo do ich sprostowania, prawo do usunięcia danych, prawo do ograniczenia przetwarzania oraz prawo do przenoszenia danych. Więcej informacji na temat przetwarzania Państwa danych osobowych, w tym przysługujących Państwu uprawnień, znajdziecie Państwo w naszej Polityce prywatności.
Czytaj całość
  • Łukasz Buławski

    Super w prosty sposób wytłumaczone jak stosować jedno i drugie oraz dobrze poruszone żeby postawić na canonical dla z duplikowanych stron, a nie blokować w robots, tak samo dla zewnętrznych źródeł warto mięć to informacje zawarta ze korzystamy z innego zródła.

    afterweb.pl

    2019-11-13, 11:22
Administratorem danych osobowych jest WhitePress sp. z o.o. z siedzibą w Bielsku-Białej, ul. Legionów 26/28, Państwa dane osobowe przetwarzane są w celu marketingowym WhitePress sp. z o.o. oraz podmiotów zainteresowanych marketingiem własnych towarów lub usług. Cel marketingowy partnerów handlowych WhitePress sp. z o.o. obejmuje m.in. informacje handlową o konferencjach i szkoleniach związanych z treściami publikowanymi w zakładce Baza Wiedzy.

Podstawą prawną przetwarzania Państwa danych osobowych jest prawnie uzasadniony cel realizowany przez Administratora oraz jego partnerów (art. 6 ust. 1 lit. f RODO).

Użytkownikom przysługują następujące prawa: prawo żądania dostępu do swoich danych, prawo do ich sprostowania, prawo do usunięcia danych, prawo do ograniczenia przetwarzania oraz prawo do przenoszenia danych. Więcej informacji na temat przetwarzania Państwa danych osobowych, w tym przysługujących Państwu uprawnień, znajdziecie Państwo w naszej Polityce prywatności.
Czytaj całość
Polecane artykuły