Prawo do bycia zapomnianym w Google - powiadomienie o usunięciu treści z wyszukiwarki Google

prawo do bycia zapomnianym w google
Prawo do bycia zapomnianym w Internecie zostało potwierdzone przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w 2014 roku. Skorzystało z niego już ponad 4000 Polaków. Dzisiaj na nasze konto powiązane z Google Webmaster Tools przyszło "Powiadomienie o usunięciu treści z wyszukiwarki Google" i jak się okazuje wydawca może poprosić o cofnięcie decyzji.
Ponad 3500 portali, 1400 influencerów, 60 dziennikarzy. Jedna platforma.
Załóż konto

Prawo do bycia zapomnianym w Google to nowość, która podzieliła Internautów. Z jednej strony mamy zwolenników wolności słowa, a z drugiej prawo do prywatności. Od maja 2014 roku, na mocy orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu, Google ma obowiązek usuwać z wyników wyszukiwania te linki, które kierują do treści naruszających prywatność, przedawnionych, nieprawdziwych - ale tylko wtedy, gdy osoba dotknięta tymi treściami złoży do firmy wniosek, a prawnicy firmy uznają, że jest on zasadny.

Pod koniec maja Google udostępniło specjalny elektroniczny formularz, który umożliwia złożenie wniosku o wykluczenie z wyników konkretnych adresów URL.  

W dniu 10 paździenika Google udostępniło statystyki dotyczące wykorzystywania tego prawa - czyli tkw. raport przejrzystości.  Oto dane dotyczące Polski na dzień 21.11.2014:

prawo do bycia zapomnianym - wykres

 

W dniu dzisiejszym na nasze konto email powiązane z Google Webmaster Tools przyszedł email z powiadomieniem o usunięciu z wyników wyszukiwania jednego z adresów URL w domenie bielsko.biala.pl. Oto kilka cennych informacji wynikających z jego treści:

  • dana podstrona nie zostaje zupełnie usunięta z wyników Google, jedynie nie będzie wyświetlana po wpisaniu newralgicznych danych osobowych,
  • wydawca nie nie jest powiadamiany o jakie imię i nazwisko (lub inne dane osobowe) chodzi,
  • podany jest dokładny adres URL, którego dotyczy ograniczenie w wynikach Google,
  • wydawca może przesłać informacje, które mogą doprowadzić do cofnięcia lub zmiany działań w celu usunięcia treści - podany jest adres URL do specjalnego formularza, który wymaga zalogowania do GWT,
  • nie ma gwarancji, że zespół Google odpisze na prośbę wydawcy,
  • jeżeli wydawcy nie zależy na cofnieciu decyzji Google to nie musi nic robić.

Co ciekawe, podany adres URL nie zawierał żadnych negatywnych treści. Zawiera on ogłoszenie i wynik konkursu internetowego.

 

Treść powiadomienia:

Powiadomienie o usunięciu treści z wyszukiwarki Google

Witamy,

Z uwagi na otrzymanie prośby objętej europejskim prawem ochrony danych nie możemy już wyświetlać w naszych wynikach wyszukiwania jednej bądź większej liczby stron Twojej witryny w odpowiedzi na zapytania korzystające z imion i nazwisk lub innych danych personalnych. To ograniczenie odnosi się wyłącznie do wyników wyszukiwania zgłaszanych przez Google w Europie. Nie wymagamy żadnych działań po Twojej stronie.

Te strony nie zostały zablokowane w całości. Będą się one wyświetlać w naszych wynikach wyszukiwania w odniesieniu do zapytań innych, niż określone przez osoby, które wysłały przyjęte przez nas prośby objęte europejskim prawem ochrony danych. Ze względu na indywidualne kwestie związane z prywatnością nie możemy ujawnić, które zapytania objęliśmy tym ograniczeniem.

Pamiętaj, że w wielu przypadkach zapytania objęte tym ograniczeniem nie odnoszą się do imienia i nazwiska osoby wspomnianej w widocznym miejscu strony. Na przykład, w niektórych przypadkach, imię i nazwisko mogą się pojawić tylko w sekcji komentarzy.

Jeśli uważasz, że Google powinno otrzymać na temat tej treści dodatkowe informacje, które mogą doprowadzić do cofnięcia lub zmiany działań w celu usunięcia treści, możesz użyć naszego formularza pod adresem https://www.google.com/webmasters/tools/eu-privacy-webmaster. Pamiętaj, że nie gwarantujemy odpowiedzi na przesłanie tego formularza.

Niniejsze działanie obejmuje następujące adresy URL:

http://www.adres_URL.pl

Pozdrawiamy,

 

Jak widać Google zaczeło stosować "prawo do bycia zapomnianym", a cała procedura jest dość czytelna i prosta. Można się zastanowić, czy to prawo nie będzie nadużywane i czy wydawcy będą się przed nimi bronili. Innym zagadnieniem jest to, czy strona wydawcy, który otrzymał wiele takich powiadomień, będzie gorzej oceniana przez mechanizm wyszukiwania.

Polecane artykuły
Social Media & Content Marketing na AGH - konkretny kierunek kształcenia!
Social Media & Content Marketing na AGH - konkretny kierunek kształcenia!

Wydział Humanistyczny Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie rozpoczął rekrutację na czwartą już edycję studiów podyplomowych „Social Media & Content Marketing”. Studia cieszą się bardzo dobrą opinią u absolwentów, a wśród zalet słuchacze wymieniają możliwość nabycia praktycznych umiejętności, fachową kadrę oraz możliwość nawiązania cennych kontaktów.

Zmiany w projekcie NKS
Podsumowanie projektu NKS

Projekt Nowa Koncepcja SEO kończy swoją dynamikę - choć nadal będziemy publikować artykuły i prowadzić szkolenia z zakresu NKS i link buildingu, zmniejszamy częstotliwość naszych działań. Po tych kilku bardzo intensywnych miesiącach pora na podsumowania projektu - co udało nam się osiągnąć i jaki był odbiór NKS w branży?

Wasze komentarze (0)
Redakcja WhitePress zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu obiektu.
  • Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.