Jak zarabiać na blogu?

Zakładając bloga, każdy autor chciałby dzielić się ze swoimi czytelnikami ciekawymi treściami, zyskać popularność i wysoką renomę w branży. Wraz z sukcesami internetowego dziennika pojawia coraz większa rozpoznawalność i liczniejsze propozycje współpracy ze strony marek. Choć na początku blogerzy nie myślą o pisaniu stricte dla zarobku, są świadomi tego, że wraz z obecnością w sieci wiążą się także pieniądze. Dziś przyglądam się blogosferze pod kątem finansowym – jak zarobić na blogu?
Ponad 5100 portali, 4900 influencerów, 60 dziennikarzy. Jedna platforma.
Załóż konto

Każdy poważnie myślący o blogowaniu autor jest pełnoetatowo zaangażowany publikowanie. Jeśli chce uczynić z niego swój zawód oraz zacząć zarabiać, musi być systematyczny, zdeterminowany, profesjonalny i świadomy zasad rządzących sprzedażą w sieci. Nie wystarczą dobre notki na dowolny temat: każdy bloger powinien opracować sobie strategię działania i postępować zgodnie z jej założeniami. Blogosfera działa nieco inaczej niż tradycyjne media; ważne zarówno umiejętności techniczne, komunikacyjne oraz… żyłka do interesów.

B jak blog i biznes, czyli badania Natalii Hatalskiej

Na temat zarobków w blogosferze zrodziło się wiele mitów – sam stereotyp autora internetowego dziennika przywołuje na myśl osobę bezczelną, roszczeniową, chcącą dostać wszystko za darmo. Status blogera nie otwiera wszystkich drzwi i nie jest przepustką do natychmiastowej sławy – by osiągnąć sukces i podjąć atrakcyjne (oraz dobrze płatne współprace), trzeba wyrobić sobie silną markę. Do tego potrzeba czasu, cierpliwości oraz dobrego warsztatu blogowania.

Według badań Natalii Hatalskiej oraz Instytutu Millward i Brown (Blogosfera 2012. Badanie opinii marketerów na temat wizerunku blogerów, reklamy na blogach i przyszłości działań reklamowych w blogosferze), pisanie bloga z perspektywy biznesu wymaga dobrej, spójnej strategii działania. Badanie zostało przeprowadzone wśród osób bezpośrednio zajmujących się współpracą z blogerami: wzięli w nim udział m.in. przedstawiciele domów mediowych, agencji PR oraz samych marek.

Główne wnioski są następujące:

Reklamodawcy stawiają na współpracę ze znanymi w blogosferze nazwiskami.

Dobry autor bloga zna się na poruszanej przez siebie tematyce, jest szczery, zaangażowany i elastyczny. Z biznesowego punktu widzenia to osoba opiniotwórcza, wiarygodna i wpływająca na realne decyzje zakupowe swoich czytelników. Najbardziej liczą się ci blogerzy, którzy są rozpoznawalni i mają zbudowaną grupę lojalnych czytelników.

Największymi wadami blogerów są brak profesjonalizmu, podejścia biznesowego oraz nieumiejętność myślenia marką.

Blog pisany bez pojęcia o marketingu nie ma szans na zarobek. Bloger, który nie potrafi prawidłowo wycenić swojej pracy lub podaje nierealne stawki jest nieprofesjonalny i raczej nie osiągnie sukcesu w sieci. Choć blogi kulinarne i modowe są najczęściej poszukiwanymi w Internecie, współpraca z ich autorami nie zawsze należy do najbardziej opłacalnych z punktu widzenia marek.

Zdaniem reklamodawców, współpraca z blogerami jest warta wydanych pieniędzy.

Okiem marek działania reklamowe prowadzone na blogach przekładają się na cele marketingowe – krótko mówiąc, inwestycja się opłaca i przynosi zamierzone oczekiwania. Im większy zysk, tym większe szanse na kontynuację współpracy z blogerem (np. w postaci kolejnych produktów do testowania, postów sponsorowanych lub propozycja zostania ambasadorem brandu).

Z kolei badania Mobile Institute B(V)log power – wpływ blogów i wideoblogów na internautów z 2015 roku pokazują, że dzięki współpracy z blogerem marki skuteczniej docierają do nowych klientów, co bezpośrednio przekłada się na większą sprzedaż i rozpoznawalność produktu. Wśród badanych użytkowników Internetu 46% czyta blogi, by poznać opinie konkretnych osób na dany temat. Aż 59% z nich przyznaje się do regularnego odwiedzania internetowych dzienników, by kupować bardziej świadomie – te wyniki tylko potwierdzają wpływowość blogerów na decyzje zakupowe konsumentów. 

Jakie blogi zarabiają?

Moja teoria się potwierdziła: blog, który zarabia, to blog spójny tematycznie. Jego autor wybiera jedną kategorię główną, w której się specjalizuje – np. moda, kulinaria, film, technologia, uroda – i wokół niej koncentruje swoją komunikację. Może albo dobrać dodatkowe zagadnienia, które będzie poruszał na łamach swojego dziennika, albo pomyśleć o podkategoriach: często dzieje się tak w przypadku blogów lifestyle’owych, które łączą w sobie kilka tematów. Muszą być one w miarę spójne, rozsądnie zaplanowane i nie wychodzić poza przyjętą strategię: zagadnienia z każdego działu muszą być poruszane w mniej więcej równych odstępach czasu. Niedopuszczalne są blogi na każdy temat – w ten sposób się nie zarabia.

Choć wydawałoby się, że blogi o wszystkim i dla wszystkich to wszechstronny i dobry sposób na dotarcie do wielu różnych grup docelowych, w rzeczywistości jest zupełnie na odwrót. Pisząc raz o ciastach, raz o inwestycjach na giełdzie, a kiedy indziej o wrażeniach z dalekiej podróży, bloger nie może być traktowany jako osoba profesjonalna i dobry partner do współpracy. Post przygotowany wspólnie z marką zginie w zbyt rozbudowanym archiwum lub pod stertą zdjęć nowych kosmetyków, porad dotyczących własnoręcznego koszenia trawnika lub dobrej diety dla świnki morskiej. Nie działają również reklamy kontekstowe – zakładają one dopasowanie ich treści do stron, na których się pojawiają. Czytelnik wystawiony na jej działanie chętniej na nią kliknie, jeżeli blog będzie związany tematycznie z tym, czego poszukuje. Jeśli zaś pojawia się za dużo różnych zagadnień, to niewiadomo, jaką reklamę do nich dopasować. Przez zbyt szeroki wachlarz zainteresowań blogera gubi się również Google – nawet jeśli posty zawierają dobre tagi, to wyszukiwarka nie wie, do którego tematu zakwalifikować danego bloga. W efekcie najczęściej nie kwalifikuje do żadnego, co skutkuje znikomą liczbą odwiedzających, w tym także potencjalnych partnerów do współpracy.

Jak uniknąć problemów ze zbyt dużym zróżnicowaniem tematycznym bloga? Po pierwsze ograniczyć się do jednej dyscypliny i wybrać maksymalnie dwie poboczne. Po drugie, by uniknąć chaosu we wpisach, dobrze jest przygotować spis tematów – to porządkuje pomysły i planuje posty „do przodu”, a z drugiej strony pozwala na elastyczność komunikacji. Po trzecie, myśleć o blogowaniu z perspektywy zleceniodawcy: na stronie poświęconej kosmetykom i pielęgnacji raczej nie sprawdzi się post informujący o innowacjach w świecie technologii. Testowane produkty muszą pasować do stylu życia jego autora oraz wpisywać się w poruszaną na blogu tematykę.

Jak wyceniać usługi na blogu?

Sporym problemem początkujących blogerów jest odpowiednia wycena usług – jaką cenę za poszczególne elementy współpracy mogą zaproponować reklamodawcy? Każda ze stron ma swoje oczekiwania i cele do zrealizowania – wiele zależy od stażu w blogosferze, popularności w kanałach social media, poziomu zaangażowania społeczności czytelników, ale i branży, w której porusza się autor.

Doświadczeni blogerzy radzą, by każdą współpracę wyceniać indywidualnie, a kwoty ustalać w oparciu o strategię działań. Dzięki niej zaplanuje się zakres działań (wpis sponsorowany, recenzja produktów, konkurs, relacja z wydarzenia, etc.) – inaczej będzie on wyglądał w przypadku próbek do testowania, a inaczej sesja fotograficzna, wideorecenzja lub niestandardowa akcja promocyjna.


http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/

W blogosferze nie obowiązuje jeden, konkretny cennik. Blogerzy otrzymują od marek wiele propozycji (i nie zawsze są to produkty dopasowane tematycznie do ich dziennika); również sami wysyłają zapytania ofertowe do potencjalnych zleceniodawców. Reklamy na stronie i bannery to również bardzo indywidualna kwestia – wszystko zależy od formatu, liczby kliknięć, itd. Znani autorzy mogą pozwolić sobie na o wiele wyższe ceny (rozpoznawalność, silna marka, wysoki poziom zaangażowania czytelników); ci o mniejszej sile przebicia lub niszowej tematyce muszą postawić na nieco niższe stawki. W każdym razie strony mogą negocjować warunki i cenę za usługi reklamowe.

Swój cennik bardzo jasno i przejrzyście przedstawił Michał Szafrański z bloga Jak oszczędzać pieniądze. Wyliczenia oparł na statystykach Google Analyticsa, a stawki ustalił na podstawie miesięcznej liczby unikalnych użytkowników: w okresie od marca 2013 do września 2014 roku jego blog przeżywał intensywny rozkwit, więc ceny automatycznie się zwiększyły. Michał odchodzi od wpisów sponsorowanych; skupia się raczej na długofalowych współpracach, ale we wszystkich swoich działaniach jest wiarygodny i konsekwentny. Promocja na takim blogu to cenne miejsce dla każdej marki z jego dziedziny!

Jakie branże w blogosferze zarabiają najwięcej?

Kto w polskiej blogosferze zarabia najwięcej?

Polski Internet może się pochwalić wieloma autorami, którzy dzięki swoim sieciowym dziennikom stworzyli niezły biznes. Często są to osoby, które przygodę z publikacjami w Internecie rozpoczęły wiele lat temu – będąc jednymi z pierwszych, jako trendsetterzy wybili się, nadali blogosferze obecny kształt i wciąż mają na nią największy wpływ. Jak wygląda lista najlepiej zarabiających polskich blogerów według portalu biznes.onet.pl?

Hatalska

Natalia Hatalska to niekwestionowana liderka polskich publicystów internetowych. Jest autorką specjalistycznego bloga związanego z branżą kreatywną – pisze o komunikacji marek w sieci, udziela porad dotyczących strategii, publikuje raporty, sprawozdania i statystyki. Jej zyski szacuje się na ok. 50 – 70 tysięcy złotych rocznie: to głównie sprzedaż powierzchni pod bannery reklamowe czy niestandardowe kampanie. Autorka podkreśla, że nie przewiduje wpisów sponsorowanych, a zyski z bloga nie zawsze są takiej samej wysokości.


http://hatalska.com/

Make Life Easier

Lifestyle’owy blog Katarzyny Tusk został założony w 2012 roku i skupia się wokół mody, gotowania i zakupów. Choć pojawiły się plotki, że córka byłego premiera zarabia na nim około 18 000 złotych miesięcznie, autorka szybko je zdementowała – według wyliczeń Neewsweeka minimalny zysk miesięczny to 10 000 złotych, a dodatkowo dochodzą do tego jeszcze zyski z wpisów sponsorowanych. Jej bloga odwiedza 347 tys. osób miesięcznie, więc to doskonałe miejsce na promocję dla marek.


http://www.makelifeeasier.pl/

Jason Hunt / Kominek

Jason Hunt to kontrowersyjna postać polskiej blogosfery, ale jednocześnie jedna z najbogatszych. To jeden z pierwszych blogerów, który otwarcie przyznał, że na swoim dzienniku internetowym zarabia spore pieniądze: według luźnych wyliczeń są to kwoty rzędu 100 000 złotych rocznie. Do tego należy doliczyć publikacje dla wielu magazynów oraz posty sponsorowane – Tomek Tomczyk bardzo starannie selekcjonuje propozycje współpracy i stale dba o swoją pozycję w sieci.


http://jasonhunt.pl/

Mediafun

To jeden z najbardziej rozpoznawalnych blogerów wśród reklamodawców. Mediafun, czyli Maciej Budzich, jest związany z mediami, reklamą i marketingiem; oprócz prowadzenia internetowego dziennika występuje w programie o komputerach i sieci w TVN Turbo. Roczne dochody z pisania bloga to ok. 45 – 55 tysięcy złotych, plus do tego zyski ze współpracy z interaktywną agencją Think Kong i innych działalności poza siecią.


http://www.blog.mediafun.pl/

Podsumowując: by zarobić na blogu, należy prowadzić go systematycznie, z pasją i zaangażowaniem. Zarabiający blog to taki, który jest spójny tematycznie i wizerunkowo; powinien być skoncentrowany na jednej kategorii głównej i maksymalnie dwóch – trzech pobocznych. Jego autor musi opracować cennik usług, według których wycenia każdą współpracę – najczęściej robi to w oparciu o dane z Google Analytics. Jeśli bloger jest komunikatywny, ma dobry, angażujący styl pisania i wie, jak się promować w Internecie, jego dziennik z pewnością przyniesie zyski!

 

Wasze komentarze (5)
Redakcja WhitePress zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu obiektu.
Administratorem danych osobowych jest WhitePress sp. z o.o. z siedzibą w Bielsku-Białej, ul. Legionów 26/28, Państwa dane osobowe przetwarzane są w celu marketingowym WhitePress sp. z o.o. oraz podmiotów zainteresowanych marketingiem własnych towarów lub usług. Cel marketingowy partnerów handlowych WhitePress sp. z o.o. obejmuje m.in. informacje handlową o konferencjach i szkoleniach związanych z treściami publikowanymi w zakładce Baza Wiedzy.

Podstawą prawną przetwarzania Państwa danych osobowych jest prawnie uzasadniony cel realizowany przez Administratora oraz jego partnerów (art. 6 ust. 1 lit. f RODO).

Użytkownikom przysługują następujące prawa: prawo żądania dostępu do swoich danych, prawo do ich sprostowania, prawo do usunięcia danych, prawo do ograniczenia przetwarzania oraz prawo do przenoszenia danych. Więcej informacji na temat przetwarzania Państwa danych osobowych, w tym przysługujących Państwu uprawnień, znajdziecie Państwo w naszej Polityce prywatności.
Czytaj całość
  • Szymon Rutkowski

    Ciekawy artykuł, na pewno whitepress może być dobrą opcją na zarabianie na blogu.

    make-cash.pl

    2018-10-20, 14:54
  • Jakubowski

    Już od dawna jestem w systemie z kilkoma stronami, i to prawda że dajecie zarobić. Jeżeli ma się fajny portal to są to niezłe kwoty.

    pralkowo.pl

    2018-10-03, 09:40
  • Adrian

    Świetny wpis, mam nadzieję, że uda się na moim blogu kilka złotych dodatkowo złapać w ciągu miesiąca. Jeszcze raz dzięki!

    z229.pl

    2018-08-06, 21:47
  • Jakub

    Ciekawy artykuł. Dołączyłem do Whitepressa licząc na monetyzację mojego portalu. Zobaczymy jakie przyniesie to rezultaty.

    rankly.pl

    2018-07-31, 23:28
  • Dominik

    Dobrze mieć świadomość, że ktoś gdzieś zarabia godne pieniądze na prowadzeniu bloga.

    Trenujmy24.pl

    2017-10-21, 19:17
Administratorem danych osobowych jest WhitePress sp. z o.o. z siedzibą w Bielsku-Białej, ul. Legionów 26/28, Państwa dane osobowe przetwarzane są w celu marketingowym WhitePress sp. z o.o. oraz podmiotów zainteresowanych marketingiem własnych towarów lub usług. Cel marketingowy partnerów handlowych WhitePress sp. z o.o. obejmuje m.in. informacje handlową o konferencjach i szkoleniach związanych z treściami publikowanymi w zakładce Baza Wiedzy.

Podstawą prawną przetwarzania Państwa danych osobowych jest prawnie uzasadniony cel realizowany przez Administratora oraz jego partnerów (art. 6 ust. 1 lit. f RODO).

Użytkownikom przysługują następujące prawa: prawo żądania dostępu do swoich danych, prawo do ich sprostowania, prawo do usunięcia danych, prawo do ograniczenia przetwarzania oraz prawo do przenoszenia danych. Więcej informacji na temat przetwarzania Państwa danych osobowych, w tym przysługujących Państwu uprawnień, znajdziecie Państwo w naszej Polityce prywatności.
Czytaj całość
Polecane artykuły
Rozliczenia produktów przekazanych influencerom
Rozliczenie z influencerem – kwestie podatkowe

Chcesz przekazać influencerowi podarunek, ale nie wiesz w jaki sposób go rozliczyć? Zastanawiasz się czy lepiej jest wykorzystać wymianę barterową, czy raczej udostępnić swój produkt w promocyjnej cenie? Zobacz która metoda w Twojej sytuacji najbardziej się opłaca. W artykule radca prawny Rafał Bartosik stara się rozwiać wszelkie wątpliwości dot. rozliczeń z influencerami.

opłacalność influencer marketingu
Czy influencer marketing się opłaca?

Na fali popularności influencer marketingu warto sobie zadać pytanie, czy współpraca z internetowymi liderami opinii jest dla marek opłacalna. Jako że każda firma jest inna, by poznać odpowiedź na to pytanie konieczna jest precyzyjna analiza efektów kampanii. Jak jednak zmierzyć skuteczność influencer marketingu? Jakich efektów oczekiwać? Wreszcie, jak influencerzy mogą wspierać pozostałe działania marketingowe?