Jakość artykułów - szanujemy wydawców i internautów

jakość artykułów
SPAM, automaty produkujące linki, zaplecza o bardzo słabej jakości – jeszcze rok temu stanowiły fundamenty pozycjonowania. SEO, podobnie jak inne narzędzia marketingu, w ostatnim czasie ewoluowało, a - co za tym idzie - doprowadziło do przewartościowania dotychczasowych postaw wielu firm.
Ponad 5100 portali, 4900 influencerów, 60 dziennikarzy. Jedna platforma.
Załóż konto

Myśl o bezpiecznej pozycji i obieranie długoterminowej strategii sprawia, że coraz więcej pozycjonerów skłania się ku whitehat SEO. Problemem są jednak dawne przyzwyczajenia  i mentalność, które w wielu przypadkach prowadzą do niedorzecznych sytuacji. Przykładem jest pozycjonowanie z wykorzystaniem artykułów z linkami, a dokładniej publikacja w czołowych portalach tekstów pozbawionych wartości merytorycznej.

Decydując się na wybór określonej strategii pozyskiwania linków warto zastanowić się zarówno nad białym, jak i nad czarnym SEO. Każda z tych metod może przynieść określone korzyści. Na wstępie pojawiają się podstawowe dylematy: ilość czy jakość? Szybki i ryzykowny wzrost czy stopniowe i bezpieczne umacnianie pozycji? Tanie linki czy stosunkowo drogie linki na wartościowych stronach?
 

Black Or White

Obecne wytyczne Google dla webmasterów powodują, że strategia oparta o zasady blackhat SEO przysparza pozycjonerom nie lada kłopotu. Pierwszą cechą, która rozróżnia linki w obu metodach pozycjonowania jest więc bezpieczeństwo.  Jakość przekłada się także na cenę, dlatego trzeba liczyć się z tym, że pozycjonowanie „white” będzie znacznie większym obciążeniem dla portfela reklamodawcy.

black hat and white hat seo

1. O linki wysokiej jakości nie trzeba się obawiać, raz pozyskane prawdopodobnie przez wiele lat pozostaną na stronie. SQT (Search Quality Team) nie podaje ich raczej jako przyczyny nałożenia filtra ręcznego. Takie linki są prestiżowe, dają też ruch realnych użytkowników.

2. Linki niskiej jakości to te pozyskiwane masowo. Tę grupę stanowią przede wszystkim linki o zróżnicowanych anchorach (rzadko brandowe). Odpowiednia skala linkowania w ten sposób może znacznie podnieść pozycję w wyszukiwarkach. Wśród pozycjonerów spotyka się opinie, że bez tanich linków pozycjonujących osiągnięcie topów jest prawie niemożliwe.
 

Relacja cena - jakość

Rynek SEO, podobnie jak inne rynki, regulowany jest przez ceny. Wybierając strategię biznesową nie można pomijać tej kwestii. Niekiedy wartościowy i bezpieczny link można pozyskać za darmo, jednak w praktyce za link wysokiej jakości trzeba zapłacić. Należy podkreślić, że jest to inwestycja na lata, gwarantująca stabilną pozycję. Linki słabej jakości, pozyskiwane na skalę masową, wiążą się oczywiście z dużo mniejszym kosztem. Utrata tych linków nikogo nie zaskakuje. Linki mogą zniknąć wraz z wygaśnięciem strony, usunięciem komentarza, ich wykasowanie może być też narzucone w wyniku otrzymania filtra. Linki dobrej jakości, stopniowo pozyskiwane w wartościowych serwisach, powoli budują pozycję strony. Decydując się na taką strategię trzeba być przede wszystkim konsekwentnym. Efekty działań nie będą widoczne od razu, jednak wypracowana pozycja będzie stabilna. Pozyskanie ogromnej ilości linków słabej jakości może w krótkim czasie wypracować satysfakcjonujące miejsce w wynikach wyszukiwania, ale z świętowaniem sukcesu nie warto się spieszyć. Jeśli strona zostanie ukarana filtrem, albo co gorsza banem, jej powrót do czołówki będzie bardzo trudny.

jakość wykres

 

Artykuły z linkami narzędziem pozycjonowania

Niemal w każdym cenniku reklamowym portali internetowych znajduje się oferta publikacji artykułu sponsorowanego. Ostatnimi czasy takie artykuły są wykorzystywane także przez pozycjonerów jako miejsce zamieszczenia linka do pozycjonowanej strony. W przeciwieństwie do presselpages, znanych jako precle, wartościowe portale stanowią doskonałe miejsce dla linków „white”.

Zalety:

  • link widoczny jest nie tylko dla robotów i autora strony, ale także dla realnych czytelników
  • strona posiada wysoką wartość dla Google ze względu na historię, content i naturalny ruch
  • link znajduje się w otoczeniu treści powiązanej tematycznie
  • linki zazwyczaj pozostają pod wskazanym adresem na wiele lat

Plusy tej techniki zauważa coraz więcej firm pozycjonujących - wiele z nich wydaje spore sumy na publikację artykułu. Zdarzają się przypadki, że za budżetem przeznaczonym na zakup miejsca reklamowego nie idzie inwestycja  w treść. Publikacja tekstu „o niczym” nie tylko naraża na filtr ręczny, ale przede wszystkim może zniechęcić do firmy realnych czytelników.

 

Główne powody dla których nie warto oszczędzać na tekście:

1.  Publikacja artykułu w dobrym serwisie to wydatek rzędu 50-500zł. Inwestując taką sumę, reklamodawca powinien otrzymać wartościowego, bezpiecznego linka, który nie zniknie ze strony przez długi czas. Czy link będzie bezpieczny, jeśli znajdzie się w tekście bez wartości? Nie! Zwłaszcza, że pracownicy SQT to nie roboty, a ludzie, którzy podobny tekst mogą uznać za spam.

2. Mimo że głównym celem umieszczenia artykułu sponsorowanego jest dla pozycjonera link, warto wykorzystać potencjał publikacji w szerszym stopniu. Poza wzmocnieniem pozycji w wyszukiwarkach artykuł może także budować pozytywny PR firmy, być narzędziem content marketingu, stawiać autora w roli eksperta.

3. Jedną z zalet publikacji artykułów z linkami w wartościowych serwisach jest naturalny ruch. Oznacza to, że serwis posiada lojalnych czytelników, którzy mogą trafić na tekst i szybko przekonać się o niekompetencji firmy. Niska jakość artykułu zmniejsza szansę kliknięcia linka niemal do zera.

4. Skierowanie tekstu, który nie ma wartości merytorycznej do publikacji jest także brakiem szacunku dla wydawcy. Być może taki tekst zostanie odrzucony na wstępie, co spowoduje, że trzeba będzie szukać kolejnego portalu, a przecież czas to pieniądz. Istnieje też prawdopodobieństwo, że wydawca z uwagi na zarobek przyjmie jednak tekst, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji. Skutkiem może być nie tylko zmniejszenie lojalności czytelników, ale także obniżenie wartości portalu w wyszukiwarkach.
 

Grzechy firm SEO

Teksty pisane przez firmy SEO często przypominają porady, które niczego nie wnoszą w życie realnego czytelnika. Bo kto chciałby czytać o tym, że „aparatem fotograficznym robi się zdjęcia”, a „zdrowa dieta jest ważna”. Zastanawiając się nad tym, dlaczego takie teksty są wysyłane do publikacji w wartościowych portalach, przychodzi do głowy jeden pomysł – przyzwyczajenia! Do tej pory artykuły tworzone przez copywriterów były wykorzystywane przy tworzeniu zaplecza, a zwłaszcza popularnych precli. Poza Google nikt nie miał uwag do ich treści. Dlaczego? Bo nikt ich nie czytał. Strona, którą odwiedza 100 tys. unikalnych użytkowników miesięcznie to, w przeciwieństwie do presselpages, opiniotwórcze medium, które codziennie dociera do sporej grupy odbiorców.

Czytelnicy mają też prawo do wyraźnego rozróżnienia informacji od reklamy. Dlatego właśnie kolejnym przewinieniem pozycjonerów jest namawianie wydawców do publikacji tekstów bez podpisu „artykuł sponsorowany”. Takie działania nie tylko godzą w prawa czytelników, ale także są sprzeczne z art.36 ust. Prawo prasowe, w którym jest mowa o tym, że „ogłoszenia i reklamy muszą być oznaczone w sposób nie budzący wątpliwości, iż nie stanowią one materiału redakcyjnego”.

Często, aby pominąć informację o reklamowym charakterze tekstu, reklamodawcy i wydawcy kamuflują fakt opłacenia tekstu. Czy ktoś daje się nabrać na taką prowokację? Mało prawdopodobne.
Wiadomo już, jakie nie powinny być teksty publikowane w poczytnych portalach internetowych. Jakie wytyczne powinno się więc stosować przy tworzeniu tekstów?

  • Stosować naturalne linki zgodne z kontekstem
  • Wybrać jedną z form artykułu (tekst promocyjny, tekst ekspercki z nawiązaniem do produktu, obiektywny tekst ekspercki z linkiem w stopce)
  • Oznaczać tekst jako sponsorowany
  • Tworzyć teksty zgodne z tematyką strony
  • Zwracać szczególną uwagę na merytoryczną wartość tekstu
  • Dostosować tekst do wybranego medium i jego czytelników, także pod katem językowym
  • Wykorzystać potencjał serwisu w zakresie kreowaniu wizerunku i naturalnego ruchu

 

Platforma WhitePress umożliwia publikowanie artykułów różnej jakości. To w jaki spósób jest wykorzystywana zależy od reklamodawcy. Teksty niemerytoryczne oraz błędne pod wzlędem językowym odrzucamy. Wśród tekstów, które docierają do wydawców, są średnie, dobre i bardzo dobre. Chcemy być pośrednikiem wyłącznie bardzo dobrych tekstów i gorąco namawiamy reklamodawców, żeby takie nam udostępniali.

Patrycja Górecka

Wasze komentarze (1)
Redakcja WhitePress zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu obiektu.
Administratorem danych osobowych jest WhitePress sp. z o.o. z siedzibą w Bielsku-Białej, ul. Legionów 26/28, Państwa dane osobowe przetwarzane są w celu marketingowym WhitePress sp. z o.o. oraz podmiotów zainteresowanych marketingiem własnych towarów lub usług. Cel marketingowy partnerów handlowych WhitePress sp. z o.o. obejmuje m.in. informacje handlową o konferencjach i szkoleniach związanych z treściami publikowanymi w zakładce Baza Wiedzy.

Podstawą prawną przetwarzania Państwa danych osobowych jest prawnie uzasadniony cel realizowany przez Administratora oraz jego partnerów (art. 6 ust. 1 lit. f RODO).

Użytkownikom przysługują następujące prawa: prawo żądania dostępu do swoich danych, prawo do ich sprostowania, prawo do usunięcia danych, prawo do ograniczenia przetwarzania oraz prawo do przenoszenia danych. Więcej informacji na temat przetwarzania Państwa danych osobowych, w tym przysługujących Państwu uprawnień, znajdziecie Państwo w naszej Polityce prywatności.
Czytaj całość
  • Tadeusz Korach

    Dołoże małą uwagę, a mianowicie w treści artykułu napisane jest, że teksty mają być dobrej jakości. Czy to nie jest stwierdzenie podobne do tego, jak autor napisał, że "aparat fotograficzny robi zdjęcia", a "dieta powinna działać"?

    infotelecom.pl

    2016-05-30, 10:47
Administratorem danych osobowych jest WhitePress sp. z o.o. z siedzibą w Bielsku-Białej, ul. Legionów 26/28, Państwa dane osobowe przetwarzane są w celu marketingowym WhitePress sp. z o.o. oraz podmiotów zainteresowanych marketingiem własnych towarów lub usług. Cel marketingowy partnerów handlowych WhitePress sp. z o.o. obejmuje m.in. informacje handlową o konferencjach i szkoleniach związanych z treściami publikowanymi w zakładce Baza Wiedzy.

Podstawą prawną przetwarzania Państwa danych osobowych jest prawnie uzasadniony cel realizowany przez Administratora oraz jego partnerów (art. 6 ust. 1 lit. f RODO).

Użytkownikom przysługują następujące prawa: prawo żądania dostępu do swoich danych, prawo do ich sprostowania, prawo do usunięcia danych, prawo do ograniczenia przetwarzania oraz prawo do przenoszenia danych. Więcej informacji na temat przetwarzania Państwa danych osobowych, w tym przysługujących Państwu uprawnień, znajdziecie Państwo w naszej Polityce prywatności.
Czytaj całość
Polecane artykuły
Dziennikarz a copywriter
Dziennikarz a copywriter – czym się różnią?

Choć na pierwszy rzut oka wydawałoby się, że zawody copywritera i dziennikarza są niemal identyczne, to w rzeczywistości bardzo wiele je dzieli. Owszem, ich praca z pozoru wygląda bardzo podobnie. Przy bliższym spojrzeniu stają się jednak widoczne drobne, ale wciąż niezmiernie ważne różnice... o których więcej w artykule.